Czemu tak napisałam słowo 'siłowym'? Ponieważ to dopiero zarys odnawiania przysięgi małżeńskiej z moimi hantlami. Kupiłam je ponad 2 lata temu. Był okres, że sumiennie ćwiczyłam. Potem ten proceder został przeze mnie zarzucony na cześć biegania 5 a nie 4 razy w tygodniu i zwyczajnie mi się nie chciało wykonywać tylu treningów. Odkąd zmieniłam sposób odżywiania się i mam więcej energii, to mogłabym ćwiczyć różne rzeczy, ale czasu również mi brakuje. Muszę się skupić więc na 4 biegach tygodniowo, 3 treningach obwodowych z obciążenie i na rowerze. W tym momencie nawet się cieszę, że nie umiem pływać, bo pewnie bym jeszcze na basen chciała chodzić.
Mój wczorajszy trening wyglądał tak (rozpiska została zaczerpnięta ze strony ladies sfd)
![]() |
| Wykonałam dwa pełne obwody |
Pojawiły się różne wyniki, ponieważ to był pierwszy trening i musiałam wypróbować obciążenia. Niekiedy okazywały się za małe i mogłam więcej nałożyć obciążników na gryfy . Zobaczymy jak będzie szło na II treningu "B". Trochę mi te ćwiczenia nie pasują w takim zestawie, ale to kombinować będę za parę tygodni jak się wzmocnię. Ogólnie jestem zadowolona, z moją techniką nie jest źle, dawno się nauczyłam jak wykonywać ćwiczenia. Będzie dobrze, jeśli wytrwam w postanowieniu.
