Podsumowanie 4 tygodni programu Body Revolution. Dałam radę!!! Wszystkie ćwiczenia zaliczone. Lało się ze mnie strumieniami jak z dzikiej świni. Ale codziennie wstawałam i pokonywałam własne słabości. Gębę też trzymałam na wodzy. Teraz już nie zmuszam się do ćwiczeń, tylko cieszę na samą myśl, że jutro nowy trening. Nawet po wyczerpującej pracy kiedy wracam do domu, to odpalam film i jadę z koksem. Zbudowałam kondycję i podstawy do kolejnych 8 tygodni. Schudłam około 4kg, obwody spadły. Jestem z siebie dumna jak cholera!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz