Właśnie zerknęłam na endomondo. Przebiegałam w 2013 roku całe 300km. Ja pitolę! Nigdy nie było ze mną aż tak źle :/ oczywiście nie wszystkie biegi są zarejestrowane na endo, ale to i tak nie jest rewelacyjny wynik. W tym roku postanowiłam przebiec tysiaka. Może się uda. Może ten rok będzie dla mnie treningowo lepszy. Póki co - macham Body Revolution. Dupa mi się trzęsie i boli mnie skóra. To znak! Znak, że tłuszcz obrósł mnie doszczętnie. Dietę trzymam. Tylko alko w sylwestra mnie zmasakrowało. Też doszczętnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz