czwartek, 5 września 2013

Rower

Krótko i na temat - pojeździłam na rowerze. Zrobiłam około 11 km w niecałą godzinę. Jestem z siebie zadowolona. Jutro mnie czeka czwarty trening siłowy i jazda na wesele. Wracam w niedzielę mam nadzieję i może jeszcze zdążę pobiegać, żeby ładnie zakończyć tydzień. 

Najważniejsze, że sama widzę zmiany w moim wyglądzie i samopoczuciu. Zdrowy styl życia spisuje się na medal, a ja nie tęsknię za syfem. Dobrze mi z moimi ziarenkami, "dziwnymi" potrawami i odrobiną żelastwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz